niedziela, 2 listopada 2014

Lody truskawkowo-daktylowe

Moje ostatnie odkrycie <3 Wiem, że pogoda za oknem nie sprzyja może jedzeniu lodów (zwłaszcza na śniadanie - jak to było w moim przypadku), ale jeżeli kogoś naszłaby ochota to polecam serdecznie to połączenie smaków :-)

Składniki:
Szklanka mrożonych truskawek
10 daktyli (najlepiej świeżych)
Odrobina wody żeby lepiej się miksowało (chyba, że macie mocny blender, który daje radę mrożonym truskawkom)

Wykonanie:
Truskawki i daktyle pozbawione pestek umieszczamy w wyższym naczyniu i miksujemy na gładką masę (w razie problemów z miksowaniem dodajemy odrobinę wody). Zjadamy od razu :) Proporcje podane na jedna porcję.


Przepraszam za jakość zdjęcia ;-) Robione tabletem, ściągnięte z mojego instagrama (http://instagram.com/beata.f)


Smacznego!

6 komentarzy:

  1. lody wyglądają super! i zapewne były smaczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm.. takie coś to bym jadła ;-)
    Pozdrawiam ;*

    Miśka

    OdpowiedzUsuń
  3. Na lody zawsze jest pora :) Twoje musiały być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń