środa, 24 września 2014

Tahini

Nie chcąc płacić 15 zł za malutki słoiczek tahini (tylko taki był dostępny w okolicy, a ja potrzebowałam tahini na już ;-) ), kupiłam pół kilo sezamu, zmiksowałam i gotowe :-)
Tahini to masło sezamowe, ważny składnik między innymi hummusu. 

Składniki:
Sezam 500 g

Wykonanie:
Ziarna sezamu prażymy na suchej patelni, uważając żeby się nie spaliły! Mają być tylko lekko przyrumienione. Następnie przesypujemy je na talerz/tackę i dajemy im przestygnąć. Przesypujemy do kielicha blendera, bądź do wysokiego naczynia i miksujemy do momentu uzyskania pasty,
o raczej płynnej konsystencji. (w razie problemów z miksowaniem można dodać np. odrobinę oleju sezamowego, ale mimo iż mój blender do najlepszych nie należy to i tak dał radę bez oleju)


A potem możemy zrobić hummus, o na przykład ten <klik> :-)

piątek, 19 września 2014

Hummus z pieczonym bakłażanem

W smaku bardzo delikatny, ale tak pyszny, że jak raz się spróbuje to nie można się oderwać :-) Mam ostatnio "fazę" na różne hummusy, więc możliwe, że w najbliższym czasie pojawi się ich nieco więcej.

Składniki:
2 małe bakłażany
puszka ciecierzycy
2 łyżki oliwy
2 łyżki tahini
1/2 łyżeczki soli

sos do bakłażanów:
3 łyżki oliwy
1/2 łyżeczka soli
1/2 łyżeczka garam masala
1/2 łyżeczka pieprzu

Wykonanie:
Bakłażany kroimy w plastry o grubości mniej więcej 1,5 cm. Oliwę mieszamy z solą, pieprzem i garam masala, polewamy nią każdy plasterek bakłażana i odstawiamy na ok. godzinę do lodówki.
Następnie układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Zapiekamy w temp. 180 stopni przez ok. 20 min, aż będą miękkie i lekko się przyrumienią.

W blenderze umieszczamy przestudzone bakłażany, ciecierzycę odsączoną z wody, oliwę, tahini i sól - wszystko miksujemy na gładką masę.


Smacznego!

piątek, 12 września 2014

Burgery z fasoli, pieczone

Do zrobienia burgerów z fasoli zabierałam się bardzo długo, zdecydowanie za długo. Miałam jakieś obawy, że nie będą się kleić i będzie ciężko je formować. Tymczasem jak się okazało - są banalnie proste i od dziś będę kombinowała z różnymi smakami! :-) Dziś wersja z ryżem i fasolą.

Składniki:
300 g fasoli
100 g ryżu
2 pietruszki
cebula czerwona
1 ząbek czosnku
garść świeżej bazylii
sól, pieprz
glon kombu

Wykonanie:
Namoczoną wcześniej fasolę gotujemy z glonem kombu w osolonej wodzie, do miękkości. W tym samym czasie gotujemy ryż i pietruszkę (w osobnych garnkach). Wszystko studzimy odrobinę, aby przy wyrabianiu burgerów się nie poparzyć ;-) Cebulę i czosnek kroimy bardzo drobno. Przy użyciu blendera ręcznego bądź tłuczka do ziemniaków (tak, też się da) rozdrabniamy fasolę na mniejsze kawałeczki, ale niekoniecznie na gładką masę. Z pietruszką robimy to samo. Do garnka z fasolą dodajemy pietruszkę, ryż, cebulę, czosnek, bazylię (można trochę porwać listki na mniejsze kawałki), wyrabiamy rękami do momentu aż masa będzie zwarta i będzie można formować kotleciki/bugery, które później wykładamy na blaszce do pieczenia i wkładamy do piekarnika nastawionego na 190 stopni na około 30-35 min.


Podajemy z ulubionymi dodatkami - sałatką, frytkami, ryżem, albo w bułce :-)
Polecam ten majonez: <klik>

Smacznego!

wtorek, 9 września 2014

Bardzo kremowa kalafiorowa

Czuć już powoli zbliżającą się jesień. Oznacza to, że na blogu będzie coraz więcej zup, kremów i dyni <3
Dziś bardzo pyszna, kremowa kalafiorowa :-)


Składniki:
1 spory kalafior
2 cebule 
2 ziemniaki
1 marchewka
puszka mleka kokosowego (400 ml, najlepiej jeśli w składzie jest tylko kokos i woda)
2 szklanki wody
łyżka oleju kokosowego
sól, pieprz

Wykonanie:
W garnku rozgrzewamy olej, cebulę szatkujemy, dorzucamy do garnka, solimy i podsmażamy często mieszając. Marchewkę i ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę i dorzucamy do cebuli. Smażymy przez ok 2-3 min, po czym dodajemy podzielonego na różyczki kalafiora, zalewamy wodą, doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i gotujemy do momentu aż wszystkie warzywa będą miękkie. Pod koniec gotowania dodajemy mleko kokosowe. Całość miksujemy, doprawiamy solą i pieprzem.



Smacznego!

piątek, 5 września 2014

Makaron z marchewką i jarmużem

Codziennie świeży jarmuż z działki jest, więc trzeba korzystać i dodawać gdzie się da :-) Najlepiej i chyba najzdrowiej dodawać świeży do koktajlu np. bananowego, ale w daniach obiadowych też się sprawdza bardzo dobrze.

Składniki:
250 g makaronu ryżowego*
2 cebule
3 duże marchewki
5 liści jarmużu
pieprz, sól, garam masala (1/2 łyżeczki)
łyżka oleju kokosowego do smażenia
+ewentualnie: oliwa z oliwek, sos sojowy

Wykonanie:
Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy. Cebulę drobno siekamy i wrzucamy na patelnię. Solimy, smażymy do momentu aż się zeszkli. Marchewki obieramy i przy pomocy obieraczki kroimy na cienkie wstążki. Jarmuż rozrywamy na mniejsze kawałki i wraz z marchewką dodajemy do cebuli. Dusimy całość na małym ogniu po d przykryciem do momentu aż marchewka zmięknie (podczas duszenia można dodać odrobinę wody 1/4-1/3 szklanki). Pod koniec przyprawiamy.
Makaron gotujemy wg. przepisu na opakowaniu. Odcedzamy i dodajemy do warzyw, dokładnie mieszamy.
Można podać z oliwą z oliwek i sosem sojowym do smaku.


Smacznego!


*użyłam ryżowego spaghetti z dynią i imbirem - udało mi się go kiedyś kupić na jakichś vege-targach.