środa, 30 lipca 2014

Sorbet z kiwi

Ostatnio najchętniej jadłabym taki sorbet na śniadanie, obiad i kolację! :-) Dojrzałe kiwi, dojrzałe banany, czego chcieć więcej gdy za oknem 30 stopni?

Sorbet z kiwi (4 porcje):
1 kg kiwi
2 dojrzałe banany

Wykonanie:
Owoce kiwi kroimy na mniejsze kawałki, np. w plasterki i zamrażamy (ja zawsze wkładam owoce do zamrażarki co najmniej na noc).
Banany kroimy w plasterki, wrzucamy do blendera kielichowego, dodajemy zamrożone kiwi i miksujemy.




Smacznego!

Akcja lodowa 2014

wtorek, 22 lipca 2014

Jednogarnkowe danie bez nazwy

Bo nie miałam pomysłu na to jak je nazwać. :-) Porcja wystarczy spokojnie na kilka dni (dla kilku osób!), więc danie idealne dla tych, którym nie chce się gotować w takie upały, ale jednak bez ciepłego posiłku nie wyobrażają sobie dnia :-) Powstało, gdyż na działce coraz więcej kabaczków i cukinii, a coś z nich trzeba zrobić. Marcheweczki, cebula i pasternak też z działki, ale tylko kabaczki i cukinie rosną jak szalone! :-)

Składniki:
2 duże kabaczki
1 cukinia
500 g pieczarek
2 papryki zielone
3 cebule
5-6 marchewek
2 korzenie pasternaku
2 kostki tofu wędzonego Polsoja
Łyżka oleju kokosowego do smażenia
sól do smaku
czosnek niedźwiedzi (2-3 łyżki suszonego, lub więcej)

Wykonanie:
W sporym garnku rozgrzewamy olej. Cebule kroimy dowolnie, niekoniecznie drobno i wrzucamy na rozgrzany olej. Smażymy do momentu aż się nieco przyrumieni. W tym czasie myjemy i kroimy pieczarki, które następnie dorzucamy do cebuli. Zmniejszamy nieco ogień i smażymy przez około 15 min, często mieszając. Papryki myjemy, pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy w kostkę. Kiedy pieczarki już się podsmażą możemy dodać paprykę. Kabaczki obieramy, wykrawamy środek z pestkami i resztę kroimy w kostkę. Cukinii obierać nie musimy, kroimy w plasterki lub w kostkę.
Kiedy papryka zmięknie dodajemy kabaczka i cukinię, przykrywamy garnek i na małym ogniu dusimy przez około godzinę.
W tym czasie obieramy marchewki i pasternak, kroimy w kostkę, wrzucamy do drugiego garnka i zalewamy wodą tak żeby warzywa były nią przykryte. Gotujemy do miękkości, następnie troszkę studzimy i miksujemy blenderem. Przyprawiamy do smaku solą. Krem z marchewki i pasternaku przelewamy do garnka z warzywami, mieszamy, dodajemy czosnek niedźwiedzi i ewentualnie więcej soli. Dusimy jeszcze przez moment. Pod sam koniec dodajemy pokrojone w kostkę tofu.


Smacznego! 


sobota, 19 lipca 2014

Habżyki - żywe chlebki + pasta z awokado

Słyszeliście już o Habżykach? To chlebki lniane, niepieczone, żywe, z nisko przetworzonych warzyw i siemienia lnianego. Wegańskie, 100% raw, bezglutenowe, bez GMO! Podobno w odpowiednich warunkach chlebki potrafią zakiełkować :-) Na tej stronie <klik> i na tej <klik> znajdziecie więcej informacji o produkcie oraz o technologi 42 degrees oraz filmik.

Habżyki dostępne są w 3 smakach:

- siemię lniane i słonecznik
- cebula i czosnek
- pomidor i bazylia



Co prawda w składzie mają również sezam, którego unikałam ze względu na alergię, jednak ostatnio coś mnie podkusiło, żeby spróbować sezamu po kilku latach i żadnych negatywnych reakcji mojego organizmu nie zauważyłam :-) Może będzie tak jak z moją alergią na koty? Kilka lat temu alergolog wręcz kazał mi POZBYĆ się kotów, powiedział, że wtedy problem alergii zniknie! Cooo, mam oddać komuś 4 koty?
Koty oczywiście zostały w domu, ja się jakoś przemęczyłam, co prawda kichałam niemało... ;-) ale z czasem objawy alergii zaczęły ustępować, a po kilku latach gdy powtórzyłam badania okazało się, że nie mam już  alergii na koty :-) Mam nadzieję, że to samo może stać się z alergiami pokarmowymi, które mam. Jednego dnia organizm się wyleczy, a co za tym idzie, pozbędzie się wszelkich alergii.

Wracając do Habżyków - spróbujcie koniecznie z mega prostą i smaczną pastą z awokado.

Składniki:
1 dojrzałe awokado
garść świeżej bazylii
odrobina soli do smaku

Wykonanie:
Awokado obieramy ze skórki, kroimy na mniejsze kawałki, wrzucamy do naczynia. Dodajemy bazylię oraz sól, miksujemy blenderem na gładką masę.


Smacznego! 

niedziela, 13 lipca 2014

Nieco inne sushi

Bo z kaszą zamiast ryżu i tofu zamiast ryby ;-)

Składniki:
Szklanka kaszy jaglanej + 2 szklanki wody do gotowania
2 kostki tofu marynowanego lub wędzonego
1 długi ogórek
2 gałązki selera naciowego
pół papryki zielonej
6 - 7 płatów wodorostów nori
wasabi

sos do kaszy: 4 łyżki octu ryżowego, 2-3 łyżeczki ksylitolu, 1/2 łyżeczki soli (wszystkie składniki umieszczamy w małym rondelku i podgrzewamy do momentu aż sól i ksylitol się rozpuszczą).

Wykonanie:
Kaszę prażymy w garnku często mieszając, do momentu aż poczujemy przyjemny orzechowy zapach. Dodajemy wodę, zmniejszamy ogień, przykrywamy i gotujemy przez około 10-15 min.
Warzywa myjemy i kroimy w słupki. Tofu kroimy w dosyć grube plastry.


Ugotowaną kaszę polewamy sosem, mieszamy i odstawiamy do ostygnięcia. 
Na macie bambusowej kładziemy 1 płat wodorostów:


Następnie nakładamy kaszę i dodatki. Jeden brzeg (na zdjęciu górny) smarujemy odrobiną wasabi i przy pomocy maty bambusowej zwijamy rulon.który później kroimy na 1,5-2 cm kawałki przy pomocy bardzo ostrego noża. Można podawać z marynowanym imbirem i sosem sojowym.



Smacznego!


środa, 9 lipca 2014

Banan, jabłko, kolendra

Upał straszny, gotować się nie chce, więc powstaje coraz więcej kombinacji koktajlowych ;-) Na śniadanie, na drugie śniadanie.. czasem na obiad ;-) Ta wersja nie jest niczym nowym, jednak dopiero niedawno zaczęłam dodawać świeżą kolendrę. Pasuje idealnie!

Składniki:
2 banany
2 jabłka
kilka gałązek świeżej kolendry
150 ml wody/kefiru wodnego
opcjonalnie - młody jęczmień w proszku (łyżeczka)


Wszystkie składniki miksujemy przy pomocy blendera i gotowe :)


Smacznego!

Jak ugasić pragnienie?

niedziela, 6 lipca 2014

Wegański sernik kakaowy

Zdecydowanie najlepszy jaki do tej pory zrobiłam. W smaku przypomina mus czekoladowy, jest bardzo delikatny. Składników niewiele i robi się bardzo szybko :-) (może dosyć długo się piecze, ale przecież w tym czasie można robić wiele innych rzeczy...).

Składniki:
3 kostki tofu naturalnego Polsoja (każda po 180 g)
1 puszka mleka kokosowego (400 ml)
1 budyń czekoladowy (40 g)
100 g ksylitolu
1-2 łyżki kakao

Wykonanie:
W wysokim naczyniu umieszczamy tofu i rozdrabniamy widelcem. Następnie dodajemy ksylitol, mleko kokosowe i miksujemy na gładką masę przy pomocy blendera. Do gotowej masy dodajemy budyń i kakao, dokładnie mieszamy. Przelewamy do formy (użyłam dużej tortownicy*) i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy przez około 40-50 min w temp. 150 stopni. Przestudzony sernik wkładamy do lodówki na kilka godzin (najlepiej na całą noc).



Smacznego! :-)


*jeżeli użyjecie mniejszej formy i ciasto będzie wyższe, czas pieczenia może się wydłużyć.

sobota, 5 lipca 2014

Cukinia faszerowana

Sezon na cukinię uważam za rozpoczęty! (Czytaj - pierwsze cukinie z działki trafiły na stół :-D)
Dzisiaj pomysł na cukinię faszerowaną... cukinią ;-) pieczarkami i cebulką. Czyli prościej się nie da. Mniam! Cukinia w tej wersji może stanowić przekąskę, albo część obiadu. Można podać np.z kaszą jaglaną.

Składniki:
300 g pieczarek
4 cukinie (z tego 1 do farszu)
1 cebulka
sól, pieprz
łyżka oleju kokosowego do smażenia
tofu marynowane lub wędzone (2 kostki po 180 g)

Wykonanie:
Cebulę szatkujemy i wrzucamy na rozgrzany olej, w tym czasie kroimy drobno pieczarki oraz cukinię i dorzucamy do cebuli. Przyprawiamy solą i pieprzem. Smażymy przez około 10-15 min (do momentu, aż nadmiar wody wyparuje).
Umyte cukinie kroimy wzdłuż na pół i wydrążamy miąższ tak jak na zdjęciu:



Gotowy farsz przekładamy do wydrążonych cukinii, a na wierzch nakładamy pokrojone w grube plastry tofu.
Cukinie układamy na blaszce i zapiekamy przez około 15-20 min w temp. 200 stopni. 



Smacznego!


Cukinia 2014

środa, 2 lipca 2014

Kanapkowa pasta z soczewicy

Polecam spróbować na przykład z tym chlebkiem <klik>. Smaczna pasta, którą warto zastąpić inne, niekoniecznie zdrowe, dodatki na kanapki ze sklepu :-)

Składniki:
200 g soczewicy (użyłam czerwonej)*
1 ząbek czosnku
garść świeżej bazylii
5 łyżek oliwy z oliwek
sól

Wykonanie:
Soczewicę gotujemy wg przepisu na opakowaniu w osolonej wodzie. Studzimy, następnie dodajemy pokrojony czosnek, oliwę i bazylię. Miksujemy przy pomocy blendera na gładką masę, w razie potrzeby dodajemy więcej soli/oliwy.


Smacznego!

*Soczewica czerwona gotuje się najszybciej. Łatwo ją też rozgotować, ale jeżeli zamierzamy z niej robić pastę to nawet dobrze... :-)