niedziela, 8 czerwca 2014

Polsoja - współpraca

Nawiązałam ostatnio współpracę z firmą Polsoja.
Informacje o firmie:

Działamy od 1993 roku. Jako pierwsza w Polsce firma, rozpoczęliśmy produkcję tofu i byliśmy jednym z pierwszych popularyzatorów żywności sojowej. Od tej pory stale rozwijamy gamę wyrobów produkowanych wyłącznie z surowców roślinnych, niemodyfikowanych genetycznie.
Obecnie mamy w ofercie ponad 20 produktów m.in. parówki i kiełbaski sojowe, wędliny sojowe, tofu, pasty i pasztety sojowe, tortellini.
Wszystkich, którzy pragną odżywiać się zdrowo zaskakujemy smakiem i jakością. Nasze wyroby są bogate w wysokowartościowe białko, mają minimalną zawartość cukrów i nasyconych kwasów tłuszczowych. Nie zawierają cholesterolu i konserwantów.*

Jako, że parówki, kiełbaski czy wędliny zawierają gluten, którego ja nie mogę spożywać, do testowania otrzymałam tofu w 3 smakach:


naturalne:


Tofu to ser sojowy otrzymywany w procesie koagulacji mleka sojowego, wynaleziony w Chinach w 164 r. n.e. przez Liu Ana. Świeże, czyste tofu o średniej twardości, to uniwersalny składnik obiadów, sałatek i deserów. Bogate w białko tofu jest zarazem niskokaloryczne i nie zawiera cholesterolu. Produkt bezglutenowy, posiadający certyfikat GMO Free.*

marynowane:


Wysoka zawartość białka, brak cholesterolu i niska kaloryczność sprawiły, że tofu zdobyło popularność i uznanie wśród autorów diet odchudzających. Tofu marynowane w sosie sojowym jest pełnym smaku produktem, który idealnie sprawdza się jako dodatek wszelkiego rodzaju sałat, a także składnik zimnych przystawek. Produkt bezglutenowy, przygotowany z soi niemodyfikowanej genetycznie.*

wędzone:


Bogactwo wapnia, roślinnych fitohormonów i sojowych substancji pomagających w zapobieganiu chorobom cywilizacyjnym, sprawiają, że tofu uznane jest za jeden z najzdrowszych produktów spotykanych we współczesnej kuchni. Tofu wędzone charakteryzuje się przyjemnym wędzonym, lekko słonym smakiem i doskonale komponuje się z wszelkiego rodzaju kaszami, zupami czy daniami zapiekanymi. Produkt bezglutenowy, posiadający certyfikat GMO Free.*

Już mam kilka pomysłów na dania z tofu. Zarówno na słono jak i na słodko ;-) A Wy jecie tofu? Jeśli tak to w jakich daniach najczęściej?

*Informacje pochodzą ze strony firmy Polsoja.

5 komentarzy:

  1. Uwielbiam! Gratuluję współpracy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. na jakiej podstawie uznaja państwo ze polsoja posiada produkty GMO FREE? Wyniki badań na ich stronie intern. pochodza z próbek dostarczonych przez nich samych. Ponadto certyfikaty są tylko na niektóre produkty i to sprzed 5 lat!
    Moje zaniepokojenie spowodowane jest brakiem odpowiedniego oznaczenia na produktach a jedynie na niektórych pisano kiedyś - "soja niemodyfikowana genetycznie" na innych już nie. NIE MA MOŻLIWOŚCI na jednej hali produkcyjnej oddzielenie jednej soi GMO od tej NIE GMO.
    Ostatnio pojawiły sie sery tej firmy ale niestety nie mogę spróbowac bo NIE MAM 100% PEWNOSCI że produkt nie jest GMO

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, informacje, które zamieściłam w poście pochodzą ze strony producenta (jest o tym informacja na samym początku). Szczerze mówiąc ja mam wątpliwości co do tego czy produkty oznaczone GMO free są takie faktycznie... w dzisiejszych czasach mam wrazenie, że wszystko można sobie kupić, a więc i taki certyfikat. Co do tej firmy konkretnie - nie zglebiałam za bardzo swojej wiedzy czy surowce mają faktycznie GMO free czy nie ;) bo jak wspomniałam, napisać można wszystko :) niemniej jednak, cieszę się, że są takie firmy jak polsoja, które tworzą wege alternatywy przez co miesożercom łatwiej przejść na dietę roślinną. Nie każdemu wystarczą od razu same rośliny w postaci nieprzetworzonej, sporo ludzi po przejściu na weganizm szuka różnych zamienników :) nie mówię, że jest to zdrowe, ale pomaga w drodze ku zdrowszej diecie, diecie bez mięsa..

      Usuń
  3. Lubię produkty tej firmy, mimo że weganka nie jestem :)

    OdpowiedzUsuń