niedziela, 16 lutego 2014

Mój kot też lubi szpinak ;-)

Lubicie szpinak? Czy wciąż macie traumę z dzieciństwa? ;-) Źle przyrządzony faktycznie nie da się lubić. A ma w sobie tyle dobrego, że warto go jeść! Nawet mój kot o tym wie i zawsze się go domaga kiedy rano robię smoothie ze szpinakiem. Ale ten kot to fenomen - uwielbia wszystkie zielone warzywa i owoce, np. brokuły, sałatę, ogórki, oliwki zielone, melony... Rukolą też nie pogardzi ;-)


W ostatnich dniach króluje u mnie takie smoothie:


1 banan
1 jabłko
1-2 kiwi
1-2 garści szpinaku
trochę wody/mleka roślinnego wedle uznania
opcjonalnie: seler naciowy, ćwiartka awokado
Wszystkie składniki dokładnie myjemy, kroimy na mniejsze części, wrzucamy do blendera kielichowego, dodajemy trochę wody (tyle, aby uzyskać pożądaną konsystencję - ja dodaję mniej więcej 1/2 szklanki) i miksujemy! Często dodaję też zmielone siemię lniane, jagody goji, ziarno słonecznika, bądź siemię konopne. Albo wszystkiego po trochu ;-) 

Polecam zacząć dzień od takiego smoothie, jest lekkie, a pożywne. Jak dla mnie najlepsza opcja na śniadanie przed treningiem. Jeżeli masz mało czasu na śniadanie przed pracą, możesz zrobić takie smoothie i wziąć je na wynos ;-) W takiej postaci można go przemycić dzieciom - sałatkę ze szpinakiem pewnie nie każde dziecko zje, ale taki kolorowy koktajl przejdzie nawet u niejadka :-) szpinak jest tu praktycznie niewyczuwalny. 

A dlaczego  szpinak jest taki dobry? Przede wszystkim jest bogaty w antyoksydanty, które wspomagają mechanizmy obronne naszego organizmu. Zawiera witaminy C, K, E, oraz B1,B2, B6. Jest też dobrym źródłem potasu, magnezu, kwasu foliowego, wapnia, fosforu. Dobrze wpływa na trawienie i jest niskokaloryczny. 



źródło tutaj




2 komentarze:

  1. Piję (jem?) to cudo niemal codziennie i tylko czekam aż zrobi się ze mnie Popeye! :) dodaje wszystko co mam pod ręką, byleby zielone :) Poproszę teraz o przepis z jakimś innym kolorem w roli głównej :)

    OdpowiedzUsuń