czwartek, 14 listopada 2013

Zielone chipsy

Po raz pierwszy spotkałam się z nimi na tym fińskim blogu <klik> i od tamtej pory szukałam jarmużu. Nigdy wcześniej go nie jadłam i chyba nawet nie widziałam "na żywo". Po tygodniach poszukiwań, skręciłam do pobliskiego warzywniaka i zapytałam miłej pani, która akurat sprzedawała, czy mają czasem jarmuż. "Nie, raczej tu na miejscu nie mamy, ale jak pojadę jutro po towar to mogę wziąć jak będzie. Ile pani chce?"
Dlaczego wcześniej nie przyszło mi do głowy, żeby po prostu zapytać? Nie wiem, nieważne. Ważne, że jarmuż jest. A jak i jarmuż to i chipsy, bo to one chodzą za mną już dłuuuuuuższy czas!

Składniki:
dowolna ilość jarmużu
oliwa z oliwek (wedle uznania, w zależności od ilości jarmużu)
sól
ulubione przyprawy (u mnie pieprz cayenne)

Wykonanie:
Liście jarmużu dokładnie myjemy i suszymy. Wycinamy grube włókno, które biegnie przez środek liścia, resztę kroimy na mniejsze kawałki - takie, które będzie się nam wygodnie chrupać ;-) Kawałeczki liści  wrzucamy do miski, polewamy oliwą, solimy, przyprawiamy i dokładnie mieszamy, tak aby każdy listek był "naoliwiony" i przyprawiony ;-) Blachę smarujemy oliwą bądź wykładamy papierem do pieczenia, umieszczamy na niej kawałki jarmużu i pieczemy przez ok 5 -7 min (muszą być suche, ale uważajmy, żeby nie spalić) w temperaturze 150 stopni.


Smacznego!

12 komentarzy:

  1. Haha,super wygląda, i jest chrupiący??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jeszcze jak! :D Super sprawa, polecaaaam! :)

      Usuń
  2. Ooo, jaka świetna alternatywa dla ziemniaczanych chipsów! Świetne na wieczór przed telewizorem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Polecam jednak zrobienie dosyć sporej porcji - chciałam je zjeść wczoraj oglądając film, niestety zniknęły zanim zdążyłam uruchomić komputer :D

      Usuń
    2. Musisz wybierać krótkie filmiki :D

      Usuń
  3. Chyba będzie trzeba odwiedzić warzywniaki w okolicy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! Ja zaraz zabieram się za kolejną porcję ;-) tak mi zasmakowały!

      Usuń
  4. Chyba muszę poszukać jarmużu... *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale odkrycie! Genialne! Muszę kiedyś wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ja to odkryłam, ale zdecydowanie polecam! :)

      Usuń
  6. Wczoraj zrobiłam bo przypadkiem znalazłam jarmuż :) Super wyszły! Nawet mój tata (totalnie anty na wszystkie potrawy z warzywami w roli głównej) się zajadał... do piwa :D

    OdpowiedzUsuń