sobota, 26 października 2013

Pasta z ciecierzycy

Doskonała do kanapek oraz wafli ryżowych. Warto od czasu do czasu zamienić pasztety, serki czy pasty kupowane w sklepach na coś domowego, zdrowszego ;-) Roboty przy tym wiele nie ma, a jaka satysfakcja. Sama raczej nie kupuję tego typu rzeczy, bo i chleb jem tylko od czasu do czasu (czyli jak mam chwilę, żeby go upiec) ale tym wszystkim, którzy są fanami gotowych past czy pasztetów polecam ten przepis. Małymi kroczkami można nawrócić się na zdrowszą drogę życia ;-)

Składniki:
1 szklanka ciecierzycy
3 ząbki czosnku
2 łyżki oliwy z oliwek
sól do smaku

Wykonanie:
Ciecierzycę moczymy przez 10-12 h lub po prostu całą noc - zalewamy wodą wieczorem, rano wymieniamy wodę na świeżą, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na dużym ogniu przez pierwsze 30 min, następnie zmniejszamy ogień i gotujemy jeszcze około 30-40 min pod przykryciem. Odcedzamy, studzimy. Następnie w naczyniu umieszczamy ciecierzycę, pokrojony drobno czosnek, oliwę, sól i miksujemy blenderem na gładką masę. Pasta gotowa, smacznego!


Na kanapkach pasta smakuje też dobrze z dodatkiem musztardy :-)

15 komentarzy:

  1. Pycha! Robię podobną z tą różnicą, że szczodrze obsypuje ją natką. Co do chleba, lubię zastępować go liśćmi sałaty lub cykorii, idealnie komponują się zwłaszcza ze słodkimi pastami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę więc koniecznie wypróbować pastę z liśćmi sałaty lub cykorii! :-)

      Usuń
  2. Ciecierzyca to moje odkrycie roku ;) Nie wiedziałam, że można z niej tyle rzeczy wyczarować. Polecam ciasto z ciecierzycy, bez mąki, jest smaczne i ma mało kalorii:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo ciasta z ciecierzycy jeszcze nie robiłam, muszę to zmienić w niedalekiej przyszłości :)

      Usuń
  3. Ciecierzycę odkryłam dwa lata temu i bardzo mi zasmakowała :)
    Świetny pomysł na smarowidło, na pewno skorzystam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię, szczególnie za to, że można z nie robić tyle pyszności :D

      Usuń
  4. Uwielbiam wszelkie pasty i smarowidła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez uwielbiam humus.Dodaje olej sezamowy zamiast zwyklego i kumin,ktory nadaje wspanialy orientalny smak.Lubie z ogorkiem kiszonym i suszonymo pomidorami z oliwy.

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam cieciorkę. czasem dodaję ugotowaną do zupy pomidorowej zamiast makaronu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dodaję cieciorkę do zup, dobrze smakuje np z kremem z dyni :)

      Usuń
  7. nie jadłam jeszcze takiej pasty, ale warto to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ojej, a ja jeszcze w życiu ciecierzycy nie jadłam! pysznie wygląda, świetnie smakowałaby pewnie z chrupiącym, świeżym chlebem :)
    Mleko daktylowe to po prostu pokrojona garść daktyli namoczona przez noc w szklance gorącego mleka- całość rano zblendowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa! Dzięki za informacje :) ciekawy patent, kiedyś wypróbuję.

      Usuń
  9. A można użyć konserwowej cieciorki? Wiem wiem, taka wersja jest zdrowsza,ale nie chce mi się czekać zmoczeniem :D

    /P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy z konserwowej nie robiłam, ale myślę, że można spróbować! :-)

      Usuń