sobota, 19 października 2013

Ciasto daktylowe wersja orzechowa!

Ciasto zrobiło furorę wśród domowników i znajomych. Lecz jak się okazuje nie wszyscy lubią smak kokosa (co dla mnie - osoby, która dodaje go gdzie się da, jest to co najmniej dziwne ;) ). Dla tych osób trochę inna wersja ciasta daktylowego - orzechowa. Poprzedni przepis: <klik>.

Składniki:
1 szklanka daktyli
1/2 szklanki wody
2 dojrzałe banany
1/2 szklanki mleka sojowego
4 łyżki mąki ryżowej
Garść rodzynek
Garść ulubionych orzechów (u mnie włoskie i pekan)

Wykonanie:
Daktyle zalewamy wodą i gotujemy przez około 10 min. Gdy przestygną przekładamy do większego naczynia, dodajemy banany i mleko. Miksujemy blenderem na gładką masę. Następnie dodajemy resztę składników, tj. mąkę, orzechy, rodzynki i dokładnie mieszamy. Przekładamy do małej keksówki (najlepiej sprawdza się silikonowa) i pieczemy w 180 stopniach przez 40 min. Potem tylko czekamy, aż przestygnie i walczymy ze sobą, żeby nie zjeść całego na raz! :-D Smacznego!



Przy okazji zapraszam do polubienia mojego profilu na fb. Nie będę spamować, tylko informować o nowych wpisach na blogu :-)
Pozdrawiam i miłej soboty życzę! 

17 komentarzy:

  1. Za 40 min. nastąpi chwila prawdy. Już się nie mogę doczekać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyszło. Pycha i prawie bez pracy - 10 min. gotowania + 5 min. mieszania składników.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo no to już wiem jakie ciasto upiekę na następny weekend!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po co czekać do następnego weekendu! ;-D

      Usuń
  4. Zrobione! Zjedzone! Ciasto pyszne! Ekspresowo się je robi ale jeszcze szybciej znika! U mnie z mnóstwem orzechów włoskich! Mniam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Mówiłam, że ciężko się powstrzymać przed zjedzeniem całego na raz ;D

      Usuń
  5. Super ciasto, na pewno wypróbuję. Z tym, że na pewno spróbuję z inną mąką bo ryżowa dla mnie nie bardzo. Może sorgo albo gryczana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąki w tym cieście jest tak mało, że z pewnością można zastąpić inną, choć niektóre gryczane mają dość intensywny smak, więc nie każdemu to odpowiada :-) Ciężko powiedzieć bo akurat to ciasto zawsze robię z ryżową.

      Usuń
    2. Zrobiłam własną wersję, z płatkami owsianymi zamiast mąki. REWELACJA!!! Jutro też robię :)
      Wprowadzę jeszcze drobne modyfikacje i pewnie je też opublikuję. Dziękuję bardzo, dawno nie jadłam tak boskiego ciasta :)

      Usuń
    3. Bardzo się cieszę, że smakuje! :D

      Usuń
  6. strasznie rzadkie - choć piekłam cała godzinę, to to co mi wyszło trudno nazwać ciastem. Wyjęłam, ostudziłam, dodałam pół szklanki płatków jaglanych i wiórki i wrzuciłam z powrotem. Jest nieco lepsze, bardziej zwarte. I dzięki temu nie tak pioruńsko słodkie - dla mnie taka słodycz (nie)stety niejadalna... Generalnie nie moja bajka, ale blog ciekawy, nie zamierzam się zniechęcać, bo jeszcze kilkanaście przepisów w kolejce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziwne, że wyszło aż tak rzadkie. Sama robiłam je już wiele razy, znajomi też robili... Nawet jeden kolega się pokusił ;-) I nigdy nikomu się nie "rozpływało" (np chyba, że po prostu nikt się nie przyznał :D hehe). fakt, jest bardzo słodkie! Ale razem z mamą potrafimy zjeść całe w jeden wieczór... ;-)

      Usuń
    2. Dziwne, że Ci tak wyszło, ja robiłam kilka razy i zawsze było zwarte, dało się pokroić i przypominało ciasto. Fakt, trochę przykleiło się do foremki, ale to może wina formy silikonowej, a niekoniecznie przepisu. A co do słodkości, to dla mnie za słodkie absolutnie nie jest!

      Usuń
    3. Każdy lubi co innego :-)

      Usuń
  7. O rany, ale prosty przepis. I jakie cudowne składniki! *.* Wypróbuję z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak już zrobisz czy smakowało :-)

      Usuń