poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Leniwe śniadanie...

Pogoda za oknem straszna... Jakieś 15 stopni, deszcz pada od rana. Dlatego dzisiejsze śniadanie nie było może wymyślne, ale smaczne i proste. Kleik ryżowo-bananowy? Krem bananowy? Nazwa nie jest ważna, ważne jest to co potrzebujemy: 1 dojrzały banan, pół szklanki kleiku ryżowego (już gotowego), szczypta cynamonu (choć i bez tego będzie dobre). Myślę, że kleik można zastąpić płatkami ryżowymi bądź ryżem, ale wtedy trzeba będzie dodać trochę mleka (np. roślinnego), żeby nie było zbyt gęste i łatwo się miksowało.
Co robimy? Kleik gotujemy wg przepisu na opakowaniu (można na mleku bądź na wodzie, ja gotowałam na wodzie), przyprawiamy cynamonem. Kiedy już trochę przestygnie, dodajemy pokrojonego w plasterki banana. Miksujemy, przelewamy do miseczki lub szklanki. Jemy od razu :-)


Można jeszcze dodać np. jagody goji. Sama zajadam się nimi od jakiegoś czasu. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz